Zaproszenia

Polskie Towarzystwo Ludoznawcze

Zapraszamy na spotkanie krakowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego, które odbędzie się w poniedziałek 13 maja 2019 roku o godz. 16:30 w siedzibie Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Plac Wolnica 1. Podczas spotkania wykład "Rewolucja na rubieżach. Powojenna walka o władzę w świetle dokumentacji Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Nowym Targu" wygłosi dr hab. Monika Golonka-Czajkowska, adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ.

Dotychczasowe badania historyczne nad działalnością Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych charakteryzuje znacząca fragmentaryczność i jednostronność. Stan ten wynika zarówno z problemów nieustannie powiększającej się i wciąż jeszcze nierozpoznanej bazy źródłowej, jak i osadzenia tychże badań w wyrazistych aksjologicznie ramach ideologicznych. Jednym z tego typu problemów epistemologicznych jest marginalizowanie roli innych uczestników powojennej rywalizacji o władzę na terenie Podtatrza, którzy w istotny sposób wpływali na przebieg konkretnych wydarzeń, przyczyniając się w efekcie do strukturalnych zmian społeczno-politycznych. By lepiej zrozumieć realia, w jakich toczyła się walka między partyzantami „Ognia” a ich przeciwnikami, niezbędne jest więc poszerzenie perspektywy badawczej o krytyczną analizę źródeł archiwalnych, którymi w tym przypadku są przede wszystkim dokumenty wytworzone przez lokalne struktury Urzędu Bezpieczeństwa. Pogłębiona, wielopoziomowa analiza tego materiału pozwala na lepsze poznanie rzeczywistości powojnia na tym terenie, wgląd w kulturę instytucji, której pracownicy pełnili strategiczne role w powojennej grze o władzę, a także poszerza w istotny sposób wciąż bardzo fragmentaryczną wiedzę na temat społeczności samych partyzantów i praktyk ich funkcjonowania w lokalnym środowisku.

Cyfrowy świat: antropologia i technologia

Prof. dr hab. Dariusz Czaja
Zakład Teorii i Antropologii Kultury IEiAK UJ

„Cyfrowy świat. Antropologia i technologia”
Seminarium antropologiczne 2018/2019

Obecność techniki w życiu codziennym to jedna z najbardziej może rzucających się w oczy i najbardziej spektakularnych cech współczesnej kultury Zachodu. Technologiczne zastosowania odkryć naukowych przenikają niemal wszystkie dziedziny życia współczesnego (medycyna, bezpieczeństwo, telekomunikacja, archiwizacja). Osiągnięcia techniki są empiryczne, bezsporne i mierzalne. Żywiołową niechęć budzą jedynie pośród radykalnych konserwatystów (ci kontestują en bloc technologiczny zwrot świata zachodniego, co przypomina czasem XIX-wieczne diatryby przeciwko wynalazkowi kolei). Łatwość, z jaką świat techniki zaanektował różnorodne sfery naszego życia daje do myślenia. Technopol  (określenie Neila Postmana), czyli świat oparty na deifikacji techniki, to nade wszystko stan umysłu. Technika zmienia solidnie nasze relacje z rzeczywistością: zmysłową, psychiczną, duchową. Coraz częściej dostarcza nam  pojęć do opisu świata zewnętrznego i wewnętrznego.

Nie oznacza to wszakże, że mamy do czynienia z dziedziną neutralną aksjologicznie. Odwrotnie: reakcje na przyspieszenie technologiczne są mocno spolaryzowane. Stronnictwo postępowe wskazuje na pozytywne skutki rewolucji cyfrowej, widzi w niej szansę na rozwój kultury i polepszenie jakości życia (niektórzy poszukują w niej świeckiego zbawienia), stronnictwo konserwatywne z kolei sugeruje, że niekontrolowany rozrost techniki niszczy najbardziej żywotne źródła człowieczeństwa, podkopuje jej duchowe fundamenty. Pierwsi mówią o wyzwoleniu, jakie daje technika, drudzy snują czarne wizje cyfrowej apokalipsy.

Jedno nie ulega wątpliwości: fenomeny świata technologicznego są  także zjawiskami antropologicznymi, inaczej mówiąc, podlegają opisowi i rozumieniu w taki sam sposób, jak każde inne zjawisko kultury ze świata „przedcyfrowego”. Powiedziałbym mocniej: bez względu na to jak adekwatna i przekonująca jest wizja techniki jako świata „odhumanizowanego”, koniecznością wydaje się objęcie jej antropologiczną refleksją i odsłonięcie jej „ludzkiego” wymiaru. Technopol nie opisze sam siebie, potrzebuje antropologicznego „spojrzenia z oddali” (le regard éloigné Claude’a Levi-Straussa!), spojrzenia z zewnątrz, czyli zastosowania humanistycznych kategorii, które pozwolą nazwać to, czego zwykle nie obejmuje świadomość użytkownika nowych technologii. 

W tegorocznym seminarium proponujemy zdystansowane analizy i refleksje na temat techniki i technologicznych zastosowań. Będzie mowa m.in. o internetowym świecie, obrazie telewizyjnym, perspektywie drona, sztucznej inteligencji etc. Spróbujemy zderzyć ze sobą treści, który składają się na pojęcie anthropos i treści, które wypełniają pojęcie techne, a następnie zobaczyć, czy logie, które je uzupełniają, mają coś ze sobą wspólnego.

Spotkania będą odbywały się w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ (ul. Gołębia 9, wejście od ul. św. Anny 6), raz w miesiącu, we wtorek (trzeci lub czwarty wtorek miesiąca) o godz. 18.00w sali numer 9. Spotkania zawsze będzie rozpoczynał blok filmowy (ok. 60 min.). Po kwadransie przerwy zapraszamy na wykład (45 min.), po którym przewidziana jest rozmowa z uczestnikami seminarium.

**

SIÓDME SPOTKANIE | 7 maja 2019, wtorek, godz. 18:00

Prelegent
dr Paweł Kuligowski

Temat
"Uwagi o wzajemnym znoszeniu się programowania i pisania"

Abstrakt
Chcę przyjrzeć się pewnemu sposobowi bycia – zespołowi czynności określanych jako programowanie – z perspektywy filozofii kultury, a więc filozofii obciążonej erudycją typu humanistycznego. Zakładam, że programista, na marginesie programowania, programuje, czyli przekształca sam siebie. Wiedza techniczna, tak jak wiedza humanistyczna, narzuca podmiotowi dystans wobec własnej sytuacji, a więc narzuca mu abstrakcję, która najpierw prowadzi do kultury, a potem do jej rozpadu (pojętego oczywiście nowocześnie, czyli jako proces nieskończony). Programowanie i pisanie – a zatem też program i dzieło sztuki – wzajemnie się znoszą. Rowki, które żłobią w myśleniu, nie są współmożliwe. Kolektywny wysiłek ludzkości zwany techniką kiełzna wysiłek indywidualny i wszelkie powiązane z nim roszczenia, zwłaszcza te o charakterze metafizycznym. Nawet najprostsze koncepty i koncepcje związane z programowaniem – czysta funkcja, referencyjna transparencja, zakaz mutowania obiektów, cykl życiowy komponentu – sugerują obojętność ducha wobec samego siebie. Voegelin, kiedy mówi o gnostyckiej rekonstrukcji nieba w przestrzeni wewnątrzświatowej, mówi również o zimnym świecie kodów alfanumerycznych. Niedostępność transcendencji zastępuje nowo odkryta wielowymiarowość immanencji, jej formalna, abstrakcyjna, odwrócona nieskończoność. Programowanie jest myśleniem, które dzieje się w dłoniach na klawiaturze i prowadzi do materializmu bez materii. Wszystko to, jak sądzę, odbywa się w zupełnej ciszy.

"Przemoc i pamięć"

W dniach 26 kwietnia - 18 sierpnia w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie prezentowana będzie wystawa Doroty Nieznalskiej "Przemoc i pamięć". Ekspozycja (zrealizowana przy finansowej pomocy Województwa Pomorskiego) powstała dzięki współpracy z Instytutem Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ oraz Archiwum UJ.

**

"Wykorzystana dokumentacja – odnosząca się głównie do górali podhalańskich i Łemków – pochodzi z Archiwum UJ oraz zbiorów Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ. Zdjęcia Łemków z materiałów ludoznawczych zostały wkomponowane w symboliczną formę ikonostasu karpackiego, co nadało każdej z postaci stygmat świętości. Fotografie Rusinów i górali podhalańskich poddanych badaniom rasowym przetworzono w technice ambrotypii na szkle. Umieszczono je za ikonostasem, w prezbiterium – miejscu najświętszym, niedostępnym dla wiernych." Pełny opis ekspozycji dostępny jest na stronie https://pl.mocak.pl